zofia beszczyńska

morze oddycha miarowo

morze oddycha miarowo
przez skórę nieba & aż tutaj
słychać jego powolne kroki

zima składa jaja
kamiennych miast

o zmierzchu jedno z nich
wyłania się z wody
gęstniejące od świateł
kamienne mewy zrywają się do lotu

jakby ktoś
podpalił im skrzydła

Poprzedni | Następny

Menu Zofi Beszczyńskiej: