jesień : pora wodnych
jesień : pora wodnych
elfów i wiatrów z kamienia
bijących w okna morza z tępą zajadłością
ten wiatr może unieść mnie a także
całe Miasto i Ziemię i tylko elfom
jest to obojętne ; tańczą ze stopami
zanurzonymi w nim jak w świetle
duża liliowa czarownica gładzi
moje serce aż spadają z niego
liście wierszy
nic mnie już tu nie trzyma