zofia beszczyńska

...i czuję się jakbym...

...i czuję się jakbym weszła w Miłość.
Sam środek Miłości. Której nie ma ale
nam się wydaje. Oszołomienie.
Falowanie. Oderwanie. Samotność
w końcu. Lecz wiersze mnie nie zdradzą
nigdy. To ja je porzucę

Poprzedni | Następny

Menu Zofi Beszczyńskiej: