senni żeglarze
codziennie po zachodzie
do miasta wpływają łodzie
przez noce srebrne od marzeń
żeglują senni żeglarze
łodzią smutku i śmiechu
i łodzią westchnienia
i lekką niby oddech
łodzią zapomnienia
przez ulic senne pejzaże
żeglują senni żeglarze
łodzią z nieba i deszczu
i łodzią z wichury
i w śnieg spowitą
i w mgły i w chmury
pod żaglem srebrnym od marzeń
błyszczą srebrzyste twarze
przez miasta ulice senne
żeglują łodzie senne