schody do nieba
dziś spotkałam czarownicę
miała oczy jak księżyce
a włosy jak schody
do nieba
czarownico miła
czego ci potrzeba ?
w nocy przyszedł księżyc
do okna
powiedział że noc jest
za mokra
wzięłam go do łóżka
dałam mu jabłuszko
przykryłam poduszką
czarownicę objęłam
rękami
pobiegłyśmy do nieba
schodami