zofia beszczyńska

Droga Mleczna

gdzie koty znikają nocą ?
dokąd noc wabi koty ?

gdy wieczór ogarnia kształty i kolory
gdy w niebie łagodnie
zapala się lampa księżyca
kot lekko
na palcach
zanurza się w miękkiej ciszy

po niewidzialnych
stopniach z naszych snów
wędruje w dal daleką
gdzie w granatowym niebie
pachnącą słodką bielą
przepływa mleczna rzeka

wtedy na jej brzegu staje
zwinięty język rozwija
przymyka gwiaździste oczy
i pije i pije i pije

lecz nie rozumiem jednego
czemu
gdy dzień nastanie
kot znowu głodny
przybiega do mnie
i miauczy i miauczy
prosząc
o swe codzienne śniadanie

Poprzedni | Następny

Menu Zofi Beszczyńskiej: