zofia beszczyńska

dom deszczu

deszcz otwarł drzwi
i wyszedł z domu

w oknie siedziała jeszcze
muzyka

w progu spał jeszcze
kot

a już ze wszystkich kątów
zaczynały wyrastać kwiaty
do samego do samego
nieba

Poprzedni | Następny

Menu Zofi Beszczyńskiej: