zofia beszczyńska

z wyspy która jest miastem

z wyspy która jest miastem
piszę
okno otwarte na Nieskończoność
jasną od chmur
z tratwy która jest pokojem
na chmurze
patrzę
przez zamknięte powieki

widzę kolory i kamienie
wypełnione powietrzem
wiatr zwija ulice jak liście
by powstały znów gdzie indziej
takie same
i całkiem inne

Poprzedni | Następny

Menu Zofi Beszczyńskiej: