zofia beszczyńska

wchodzę w miasto : labirynt

wchodzę w miasto : labirynt
oswojoną jaskinię taniec
kamieni

w głębi mężczyzna
ostrzy nóż księżyca

lecz nocą władzę
zagarniają oszalałe bachantki
ich tłuste ciała lśnią w blasku
uśmiechu stali
na niebie

aż miasto staje w ogniu jaskinia
zabarwia się różem jak wnętrze
muszli

Poprzedni | Następny

Menu Zofi Beszczyńskiej: