zofia beszczyńska

kamień ognia płonie w mojej dłoni

kamień ognia płonie w mojej dłoni
instrument i źródło rozkoszy
widzę w nim świat
rozwijający się i zwijający jak liść
trawiony zachodem słońca
czerwone okna domów wypełnionych snami
chorągiewki płomienia na wieżach
topory i pnie spływające krwią
ciała kochanków łączące się i odpadające od siebie

kamień ognia z nieba z głębi ziemi
zmartwiała tęcza ziarnko piasku

płomień oniemiały

Poprzedni | Następny

Menu Zofi Beszczyńskiej: