jest zamek
jest zamek
w którym widzisz na przestrzał
amfilady otwierają się przed sobą wzajemnie
jak odbite w lustrach
na księżycu Szalonego Króla
zaprawa z ciał zwierząt i ptaków
jest twarda niczym diament
nie skruszy jej nawet pęd
nierozważnej rośliny
zamek widmowy bez refleksu w wodzie
bez narkotycznej woni miażdżonych ziół
jakby biło w nim
serce teatru