zofia beszczyńska

był sklepik którego nie było

był sklepik którego nie było
za sklepikiem było mieszkanie
za mieszkaniem była miłość
albo coś innego

były krzesła i stół
z całkiem innej epoki
było okno otwarte na dachy
których już nie ma

było ciało na kozetce
ciało albo cień

w sklepiku były przedmioty
w przedmiotach nie było miłości
książki które nie lubią być czytane
zostały po nich puste orzechy

klucz od tej powiastki leci pod niebem
a może to klucz żurawi

Poprzedni | Następny

Menu Zofi Beszczyńskiej: