zofia beszczyńska

version française

Drzewo, wiatr i cienie

Było raz drzewo tak małe, że zupełnie nie miało cienia. I był wiatr tak mały, że wcale nie wiedział, iż jest wiatrem.

Drzewo szybowało na niebie, a wiatr spał pod kamykiem - nie mogli się spotkać.

Aż kiedyś gałąź drzewa potrąciła chmurę, chmura zaczęła płakać, a deszcz spadł na kamyk i obudził wiatr. Wtedy właśnie się spotkali, między niebem a ziemią ; wtedy spostrzegli, że oboje nie mają cieni. Postanowili więc, że raz wiatr będzie cieniem drzewa, a raz drzewo cieniem wiatru.

I tak już zostało.

Poprzedni | Następny

Menu Zofi Beszczyńskiej: