zofia beszczyńska

version française

Drzewo i czary

Raz drzewo spotkało Czarodzieja i wyraziło życzenie, by móc chodzić.

Chodziło, chodziło, aż rozbolały je nogi. Ale stać już też nie mogło, skoro było drzewem chodzącym.

W rozpaczy zawołało, że woli latać.

I wzbiło się w niebo, i lata - pewnie do tej pory.

Poprzedni | Następny

Menu Zofi Beszczyńskiej: