krystyna kunigiel-jabłońska

Wiatr

marzec 1998

Tyle myśli kołuje mi w głowie
tyle rymów układa się w wiersze
a ja siedzę i pisać nie mogę,
słucham tylko jak szumi wiatr.

Stuka w szyby cieżkimi kroplami,
nagich drzew konarami kołysze
mąci spokój, harmonię i ciszę
ciepłej izby, co zapada w sen.

Sowizdrzale ! Ty wietrzny niecnoto !
Czemu łez w dysonansie twym tyle ?
Może czekasz - jak ja - na przedwiośnie
może czekasz - jak ja - na motyle ?

Poprzedni | Następny

Chronologicznie:

1995

1996

1997

1998

1999

2001

2003

2005


Menu mamy: