krystyna kunigiel-jabłońska

Bez odpowiedzi

noc, luty 2005

Noc cicha, jasna, za oknem
śnieg biały dużymi płatami -
podmuchem wiatru niesiony
pokrywa ziemię.

Sen prysnął - bańka mydlana
patrzę i myślę - myśli wirują
kłębią się
nieme pytanie.

- gdzie nas pomieścisz Panie
pielgrzymów ze świata całego
gdy z duszą i ciałem powstali
przejść mamy do życia lepszego ?

- jak bliskich odnajdziemy
w tym tłumie szukających ?
wiele pytań bez odpowiedzi
i myśli uparcie dręczących

Sam mędrzec tajemnic nie zgłębi
rozum nie pojmie tego -
z ust starych szept cichy płynie
codziennie mówione CREDO

***

Z ozdobnej świecy - został ogarek
światełko ciągle migoce
ile zim takich i nocy srebrnych
obejrzą zmęczone oczy ?

Poprzedni | Następny

Chronologicznie:

1995

1996

1997

1998

1999

2001

2003

2005


Menu mamy: